To już ostatnie zdjęcia z pięknej i malowniczej Bułgarii. Dawkowałam trochę te zdjęcia, bo wiedziałam, że kiedy pokażę Wam je wszystkie w niedługich odstępach czasowych, to zrobi mi się żal. Jednak to nic nie pomogło, ponieważ odczuwam jeszcze większy smutek. Cieszę się jednak, że mogłam odwiedzić ten kraj i spędzać tam wakacje. Pewnie kiedyś tam wrócę... Chciałabym dalej spełniać swoje marzenia o podróżowaniu. Warto je wszystkie urzeczywistniać - jest to coś cudownego!
Nie ukrywam, że z pośród wszystkich sesji - ta jest wyjątkowa i zarazem moją ulubioną, a to dlatego, że mogliśmy ją wykonać w innym plenerze, niż dotychczas. Od dawna miałam w głowie tę koncepcję i udało mi się ją zrealizować właśnie w Albenie.
Brak komentarzy :
Prześlij komentarz
Komentarze obraźliwe, złośliwe nie będą publikowane.